niedziela, 16 stycznia 2011

Poprzedni post spłatał mi figla i zakończył sie wraz z posiedzeniem Parlamentu Studenckiego... wersja FULL:)

Dama z łasiczką. Vinci - poznajmy bliżej jedno z moich ukochanych dzieł... :)


Cecylia Gallerani, kochanka księcia Lodovico Sforzy ... lepiej znana jako Dama z łasiczką lub Dama z gronostajem. Jeden z moich ulubionych obrazów. Portret wykonany w technice olejnej, z użyciem tempery, na desce orzechowej (drzewo nie rośnie w Polsce, dlatego dzieło jest trudne do podrobienia, nie tylko z tego powodu zresztą) o wymiarach 54,7 na 40,3 cm..

Trzymany przez modelkę gronostaj (a być może jest to albinotyczna odmiana fretki), ma złożone znaczenie emblematyczne. Jego grecka nazwa galée zawiera się w nazwisku Gallerani - jest więc nawiązaniem do nazwiska modelki. Zwierzątko jest również czytelnym symbolem Ludovica Sforzy, nazywanego przez współczesnych "Ermellino", w nawiązaniu do prestiżowego Orderu Gronostaja, którego był kawalerem, i którego wizerunku używał jako swojego godła.
W czasie portretowania Cecylli prowadzono już pertraktacje w sprawie mariażu Ludovica z Beatrice d'Este; Leonardo da Vinci nie mógł w związku z tym ukazać kochanków splecionych w miłosnym uścisku. Gronostaj, spoczywający na łonie modelki, jest zawoalowanym przedstawieniem tej sytuacji. Łasiczka może być również pojmowana jako alegoria macierzyństwa, gdyż zgodnie z sięgającą antyku tradycją ułatwiała rozwiązanie. Artysta umieścił zwierzątko w taki sposób, by zakrywało brzemienność modelki (nosiła ona syna Ludovica - Cesare), jednocześnie w symboliczny sposób mówiąc o jej "błogosławionym stanie".


Czarne tło kryje pierwotny szaro-niebieski rysunek. Prawdopodobnie był on niewykończony lub sprawiał takie wrażenie, więc zamalowano tło czarną, nieprzejrzystą farbą, która miejscami łamie miękką linię konturu.


 Dama ma pozycję głowy niezgodną względem ciała bo malarz cały czas był w stroju błazna, wyglądał komicznie i dlatego kobieta nie chcąc się roześmiać, podczas jej malowania obróciła głowę. Chciała być uwieczniona z twarzą wyrażającą powagę. Łasiczka patrzy w tym samym kierunku co jej właścicielka ponieważ zobaczyła w tamtym miejscu muchę, całkiem przez przypadek dało to bardzo ciekawy efekt. Po namalowaniu tej kobiety artysta już nigdy jej nie spotkał, mógł ją oglądać jedynie na obrazie.
 (źródło: [niestety] Wikipedia:(



Dama z łasiczką na wesoło;)

 I w w nieco innej wersji - mojej Przyjaciółki (autoportret):
Dama ze świnką.








Parę wariacji na temat pięknej Damy:




I świetna polska komedia kryminalna -Vinci:)  i jej Uwielbiam ten film...
...a w przyszłym roku idę na historię sztuki:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz